„Oznacza to, że od 1 października 2020 roku będzie naliczana dodatkowa opłata mocowa nałożona na odbiorców energii. Będzie to dodatkowy silny impuls cenowy, który uderzy w osłabione [kryzysem] przedsiębiorstwa, szukające oszczędności administrację państwową i samorządową oraz zubożałe gospodarstwa domowe” – pisze dr Jan Rączka, ekonomista i prezes firmy Alternator, w „Raporcie o cenach energii” opracowanym na zlecenie fundacji Przyjazny Kraj.

Pełna treść artykułu